...
Mój kot nigdy się nie myli!
Tym razem ta paskudnica polna, schowała się w szafie ze słodyczami.
W SZAFIE W KTÓREJ ZAWSZE CHOWAŁYŚMY PRZED TATĄ CUKIERKI! :-(
Wyobrażcie sobie zdziwienie, jakie widniało na mojej twarzy, po tym jak wyjełam poprzegryzane pudełko z delicjami... jebaka obgryzła całą czekoladę, gardząc tym co najlepsze - galaretką.
Miała do wyboru podróbkę delicji, 2 tabliczki czekolady, ptasie mleczko i morele. NO ALE OCZYWIŚCIE MUSIAŁA WYBRAĆ TO CO NAJLEPSZE!
mam nadzieję, wredna suczo, że niedługo wylądujesz na dnie żołądka mojego kociątka!
TWOJE DNI SĄ JUŻ POLICZONE!
Wrzuciłam kota do słodyczowej przechowalni, dając mu czas na złapanie tropu. Niestety NIC z tego...prawdopodobnie mysza uciekła albo faktycznie została już wydalona jakiś czas temu (na co pocichutku liczę :-D)
Chcąc wyjąć mojego walecznego Miłosza z szafy, gdzie czatował na ofiarę, musiałam przytszasnąć sobie palce...zlecieć z krzesła i zwijać się w bólu i załości na kuchennej podłodze.
TAK TO SPISEK. Nawet jeśli tej wiedzmy nie ma wśród nas ciałem, to jej podłe duszycko uprzykrza mi życie!
Podczas kolędy na której ksiądz odprawiał standardowe modlitwy, postanowiłam wtrącić swoje 2 zdania do formułki "Niech Bóg błogosławi wszystkich mieszkańców tego domu... - PRÓCZ MYSZY!-... na wieki wieki wieków AMEN"
Oczy mojej mamy wyglądały jak 5 zł, ale pan duchowny naszczęście niczego nie skomentował >:-D!
I tak oto mija mi kolejny dzień, potykam się o porozrzucane ubrania, łapie myszy i obczajałam kolejne denne seriale na polskich stacjach... iitv wróc !
peliska
O tak, iitv to niepowetowana strata ;(
OdpowiedzUsuń na zawsze-babka